Ludzie na świecie są tacy sami różni ich tylko kultura
Zawsze fantazjowałam o podróżach, zwiedzaniu nieznanych krajów, oraz poznaniu kultury i stylu ludności tam zamieszkującej. Na studiach ceniłam najbardziej geografie i biologię, mogłam całymi dniami przebywać z globusem i fantazjować na temat mojego przyszłego zwiedzania. Nie ukrywam, że moją pasją są kraje tropikalne. Wczoraj oglądałam świetny program podróżniczy o Seszelach. Jedna z tamtejszych plaż została wybrana najpiękniejszą plażą na całym globie ziemskim i w pełni na to stanowisko zasługuje. Biały piasek lśniący w słońcu, Ocean Indyjski zachwycający turkusową barwą i to przepiękne czyste lazurowe niebo, każdą osobę potrafi oczarować do głębi. Czy jest ktoś na świecie kto widział tak piękny obraz świata i nie zapragnął by tam spędzić choć kilka zachodów słońca? Jestem pewna że nie ma takiej osoby na świecie. Seszele są uznawane za prawdziwy raj na ziemi i co za tym idzie oczywiście ceny pobytu na tych wybornych wyspach również przyprawiają o ból głowy. Na Mauritiusie są tylko bardzo elitarne pensjonaty z prywatnymi basenami przy mieszkaniu, oraz z sześcioma lokajami do wsparcia. Jedyne co nie przypadło mi do gustu to, rozpakowywanie walizki przez lokaja. Nie lubię jak ktoś wtrąca się do mojej prywatnej garderoby, więc widok służącego otwierającego moją bagaż i rozpakowującego moją bieliznę na pewno by mi się nie spodobał. Ale ten mały mankament na pewno wynagradza cudowny widok jaki rozprzestrzenia się z okna bungalowu. Romantyczne zatoczki otoczone gładkimi skałami, skąpane w słońcu palmy, hałas czystego czarownego oceanu, w którym pływają niesamowicie barwne ryby- to moje marzenie na dzisiaj. Idę upajać się myślami o mojej wspaniałej podróży na Seszele.